In vitro – tak, czy nie

Już od wielu lat konflikt społeczny, jaki zrodził się na płaszczyźnie Kościół, a prawo państwowe, budzi wiele kontrowersji. Rozpatrując go w kwestii sztucznego zapłodnienia, trudno jednoznacznie opowiedzieć się po któreś stronie. Bowiem pragnieniem każdej kobiety, jak również małżeństwa jest chęć posiadania własnych dzieci, bycia w ciąży i doświadczenia tego cudownego stanu.

Niemniej jednak, jak pokazują statystki coraz częściej marzenia te nie są możliwe do spełnienia, ze względu na problem niepłodności. Niestety bycie chrześcijaninem nie pozwala dopuszczać możliwości sztucznego zapłodnienia, gdyż jest to sprzeczne z wiarą. Niemniej jednak pragnienie zostania mamą jest silniejsze niż przykazania, co wiąże się z praktykowaniem in vitro i rozprzestrzenianiem się tego procesu.

Oczywiście nawarstwianie konfliktu uwarunkowane jest burzliwymi debatami, które mają na celu uzmysłowienie społeczeństwu, że zapłodnieniu ulega jedna komórka, podczas, gdy pozostałe są po prostu zabijane.